Temperatura wewnątrz zaparkowanego samochodu rośnie bardzo szybko, nawet przy pozornie umiarkowanej pogodzie, ponieważ karoseria działa jak szklarnia. Pies pozostawiony sam w takich warunkach nie ma możliwości ucieczki od gorąca i szybko może doświadczyć przegrzania prowadzącego do udaru cieplnego. Otwarte okno w niewielkim stopniu poprawia tę sytuację.
Co to oznacza w praktyce
Najbezpieczniejszą zasadą jest w ogóle nie zostawiać psa samego w samochodzie w ciepłe dni, nawet na chwilę przy okazji krótkich zakupów. Jeśli zauważysz psa zamkniętego w nagrzanym aucie i wykazującego objawy przegrzania, poinformuj obsługę pobliskiego miejsca lub odpowiednie służby, które mogą pomóc w bezpieczny sposób. Po każdym epizodzie przegrzania pies powinien zostać jak najszybciej obejrzany przez weterynarza, nawet jeśli wygląda już na spokojniejszego.