Przejdź do treści

Pytania · Zachowanie

Jak trzymać smycz, żeby nie wzmacniać napięcia u reaktywnego dobermana?

Kluczem jest utrzymywanie luźnej smyczy i spokojnej postawy ciała, bo napięta smycz przekazuje psu niepokój opiekuna.

Sposób trzymania smyczy ma większe znaczenie, niż mogłoby się wydawać, bo psy bardzo dobrze wyczuwają napięcie przekazywane przez linkę.

Podstawą jest utrzymywanie smyczy luźno, z lekkim zwisem, zamiast trzymania jej krótko i naprężonej cały czas. Krótka, napięta smycz ogranicza naturalny ruch psa i sprawia, że każde jego drgnięcie natychmiast przekłada się na szarpnięcie, co dodatkowo go frustruje. Zamiast tego lepiej trzymać smycz w spokojnej, opuszczonej dłoni, blisko ciała, gotowej do reakcji, ale bez ciągłego dociągania.

Ważna jest też postawa opiekuna. Spięte ramiona, zatrzymanie się i wpatrywanie się razem z psem w zbliżający się bodziec, na przykład innego psa, dodatkowo potwierdzają psu, że sytuacja jest niebezpieczna. Spokojny, płynny krok i naturalne oddychanie działają uspokajająco.

Gdy zauważamy wczesne sygnały napięcia, zamiast naciągać smycz w reakcji na psa, skuteczniej jest spokojnie zmienić kierunek marszu lub zwiększyć dystans od bodźca, prowadząc psa łagodnym łukiem. Nagłe, gwałtowne szarpnięcia w bok, mające "ukarać" psa za reakcję, zwykle tylko podnoszą poziom stresu i utrudniają dalszą pracę nad problemem.

Co dalej?

Szukasz dobermana dla siebie? Poznaj szczenięta z obecnego miotu.