Wyjaśniamy, czym jest tak zwana niedźwiedzia łapa u psa, dlaczego nadgarstki robią się miękkie i kiedy warto obserwować rozwój szczeniaka.
Określenie "niedźwiedzia łapa" pojawia się często przy opisie postawy szczeniaka dużej rasy, gdy nadgarstki wyginają się do przodu, a łapa robi się bardziej płaska. Zanim zaczniesz się martwić, warto zrozumieć, co za tym stoi i kiedy to naprawdę wymaga uwagi.
W skrócie- to zjawisko związane z postawą i obciążeniem stawów, częste u szczeniąt dużych ras w okresie szybkiego wzrostu- samo w sobie nie jest diagnozą, tylko opisem tego, co widać- warto obserwować, jak zmienia się z czasem, a nie oceniać na podstawie jednego dnia
Co to właściwie jest
Nadgarstek psa to staw odpowiadający ludzkiemu nadgarstkowi, umieszczony wyżej niż się wydaje na pierwszy rzut oka, bo to, co wygląda jak "kolano" na przedniej łapie, jest właśnie nadgarstkiem. U niektórych szczeniaków w okresie intensywnego wzrostu więzadła i ścięgna wokół tego stawu są jeszcze luźne, więc pod obciążeniem nadgarstek ugina się do przodu. Stąd potoczne określenie "niedźwiedzia łapa", bo sylwetka łapy przypomina wtedy stopę niedźwiedzia, płaską i szeroko rozstawioną.
To, jak wyraźnie widać to ugięcie, zależy od wielu czynników: tempa wzrostu, budowy danego psa, powierzchni, po której chodzi, oraz tego, ile czasu spędza w ruchu w stosunku do odpoczynku. U szczeniąt dużych ras, które rosną szybko, układ kostny i mięśniowy nie zawsze nadążają za sobą w tym samym tempie, i to jest naturalna część rozwoju, a nie od razu powód do alarmu.
Kiedy to mija samo
W większości przypadków miękkie nadgarstki u młodego psa poprawiają się wraz z wiekiem, gdy więzadła i mięśnie się wzmacniają, a proporcje ciała się wyrównują. Obserwacja przez kilka tygodni zwykle pokazuje, czy sytuacja się stabilizuje, czy nie zmienia się wcale.
Pomocne jest patrzenie na psa z boku podczas stania w spokojnej pozycji, najlepiej na twardym, równym podłożu. Warto robić to systematycznie, na przykład raz na dwa tygodnie, i porównywać zdjęcia z tego samego ujęcia. Zmienność dnia do dnia, na przykład po długim spacerze albo zaraz po odpoczynku, jest normalna i nie mówi wiele o trendzie.
Na co zwrócić uwagę w codziennym życiu
Kilka elementów codziennej rutyny ma znaczenie dla komfortu stawów rosnącego szczeniaka:
Powierzchnia, po której pies dużo chodzi i biega, ma znaczenie. Śliskie panele czy płytki nie sprzyjają stabilnej postawie, więc warto zadbać o maty albo dywany w miejscach, gdzie pies się porusza najczęściej.
Tempo przybierania na wadze też gra rolę. Zbyt szybki przyrost masy ciała dokłada obciążenia stawom, które i tak są w fazie budowy. Regularne ważenie w domu pomaga zauważyć trend, zanim stanie się on wyraźny.
Rodzaj i intensywność ruchu mają znaczenie, zwłaszcza unikanie długich, wymuszonych treningów u bardzo młodego psa, na rzecz krótszych, swobodnych spacerów.
Kiedy warto się skonsultować
Jeśli ugięcie nadgarstków jest wyraźne, asymetryczne, towarzyszy mu kulawizna albo pies wyraźnie unika stawania na jednej z łap, to sygnał, żeby nie czekać i skonsultować się z lekarzem weterynarii. To samo dotyczy sytuacji, gdy zjawisko nie mija z wiekiem, tylko się nasila.
Najczęstsze pytania
Czy niedźwiedzia łapa boli psa?
Samo ugięcie nadgarstka zwykle nie jest bolesne, ale jeśli towarzyszy mu kulawizna albo pies ogranicza ruch, warto to skonsultować.
W jakim wieku najczęściej to widać?
Najczęściej w okresie intensywnego wzrostu, czyli mniej więcej między 3-8 miesiącem życia, kiedy szkielet rośnie szybciej niż mięśnie i więzadła.
Czy dieta ma na to wpływ?
Tempo przybierania na wadze i sposób odżywiania szczeniaka dużej rasy mają znaczenie dla obciążenia stawów, dlatego warto rozmawiać o tym z lekarzem weterynarii przy ustalaniu planu żywienia.
Jeśli dopiero szukasz szczeniaka i zastanawiasz się, jak wygląda jego rozwój na co dzień, zajrzyj na stronę szczeniąt, gdzie znajdziesz dzienniki opiekuna z bieżącymi obserwacjami.
Źródła
- obserwacja hodowlana